Rush: Przygoda ze studiem Disney Pixar | recenzja

Rush: Przygoda ze studiem Disney Pixar, zaprasza całe rodziny i graczy w każdym wieku na niesamowitą przygodę. Gra posiada aż sześć bardzo znanych i uwielbianych produkcji studia Disney Pixar. Jako wywołani do tablicy gracze łączymy siły z bohaterami filmów, takich jak: Iniemamocni, Ratatuj, Auta, Toy Story, Odlot oraz Gdzie jest Dory. Razem z nimi rozwiązujemy ciekawe zagadki i odkrywamy tajemnice.


Gra Rush: Przygoda ze studiem Disney Pixar to kompilacja kilku minigier zręcznościowych, których akcja toczy się w światach wykreowanych na potrzeby najpopularniejszych filmów animowanych, tworzonych przez tytułową wytwórnię Pixar. Tytuł został opracowany przez zespół Asobo Studio. Produkcja pojawiła się pierwotnie na konsoli Xbox 360 pod nazwą Kinect Rush: A Disney Pixar Adventure w 2012 roku. Był to tytuł wymagający sensora ruchu Kinect. Odświeżona wersja gry pozwala na zabawę zarówno przy użyciu drugiej generacji Kinecta (Xbox One), jak i przy użyciu pada. Gra 31 października 2017 pojawiła się w wersji na konsole Xbox One oraz na komputerach.

Świat Disney

Ta wręcz Pixarowa gra zawiera sześć niesamowitych produkcji doskonale nam znanych, wprost od Disney Pixar. Każda z nich oferuje nam zupełnie inną rozrywkę, dzięki czemu tytuł ten szybko się nie znudzi. Czeka na nas wiele atrakcji, takich jak nurkowanie z Nemo czy też ratowanie domu Pana Fredricksena. W grze możemy znaleźć wiele ciekawych minigier zespołowych, grając postaciami stworzonymi przez Pixar. Pomagają nam one radzić sobie z wyzwaniami. Gdyby ciekawych informacji było Wam jeszcze za mało, możemy grać na jednym ekranie z członkiem rodziny lub przyjacielem, który siedzi obok nas i twierdzi, że jest najlepszy.

Tworzenie postaci

Oprócz bohaterów z filmów animowanych uwielbianych na całym świecie otrzymujemy również możliwość stworzenia swojej własnej bohaterki lub dzielnego bohatera. Do dyspozycji mamy szereg personalizacji, w tym wybór koloru skóry, ubrania, fryzury oraz długości włosów. Stworzona przez nas postać może także nosić okulary jednak, wiadomo, w trakcie przygody lepiej ich nie mieć.

Złoto? A może jednak platyna?

Podczas wykonywanych przez nas misji, zbieramy złote monety, które są odpowiednikiem zebranych przez nas punktów. W jakim celu je zbieramy? By na koniec misji otrzymać medale. Wiadomo, brązowy srebrny lub złoty. W ostateczności z wynikiem sięgającym kosmosu zdobędziemy nawet platynowy. Oczywiście moje pierwsze podejścia były takie, że każdą misję robiłam z wynikiem ledwo łapiącym się na brąz. Następnie chęć platyny sprawiała, że ją zdobywałam. Podczas ukończenia danej misji, dostajemy nową postać lub dodatkowy cel do osiągnięcia. Na sam koniec otrzymujemy prezent, w którym znajdziemy fotografie z danej produkcji.

Niezła frajda dla najmłodszych

Do wykonania nie mam się co przyczepić, ponieważ wszystko prezentuje się całkiem dobrze. Produkcja zawiera wiele szczegółowych i kolorowych widoków. Cały świat jest odwzorowany 1:1 w stylu, który znamy z filmów animowanych. Dzieciom z pewnością spodoba się sam fakt, że mogą poruszać się po świecie swoją ulubioną postacią z filmu. Dodatkowym ułatwieniem dla najmłodszych jest polski dubbing, którego słucha się całkiem przyjemnie. Posiadacze konsol z sensorem ruchu Kinect powinni uważać na meble i dodatki wokół telewizora. To nadal dodatek, który sprawia dużo frajdy w trakcie rozgrywki, a zakres ruchu jest wtedy wręcz nieograniczony!

Opinia końcowa

Jestem pozytywnie zaskoczona tą produkcją. Rush: Przygoda ze studiem Disney Pixar graficznie, w mojej opinii, wygląda naprawdę dobrze. Barwy są przepiękne, a animowany świat wpada w oko. Gra jest doskonała dla każdego: zarówno dla młodszych, jak i starszych graczy. Myślę, że będziecie się dobrze bawić w gronie rodzinnym oraz z przyjaciółmi. Na duży plus zasługuje możliwość rozgrywki z Kinectem.

Oczywiście Rush: Przygoda ze studiem Disney Pixar jest teraz dostępne w XBOX GAME PASS.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.