Kohersen z szacunkiem dla środowiska

Zdrowe gotowanie oznacza nie tylko wyliczenie ilości kalorii i zbilansowanie składników odżywczych w posiłkach. To także unikanie substancji szkodliwych obecnych w niektórych pokarmach. A i to wciąż za mało, by mieć pewność, że nie trafiają one do nas „prosto z talerza” lub… patelni! Warto zatem zwracać uwagę nie tylko na to, co jemy, ale i w czym gotujemy. Przygotowywanie zdrowych i zrównoważonych posiłków zapewnią naczynia do gotowania Kohersen.


Patelnie i garnki codziennie mają styczność z jedzeniem. Są poddawane działaniu bardzo wysokiej temperatury, dlatego przy ich wyborze powinniśmy zwrócić szczególną uwagę na materiał, z jakiego zostały wykonane. Naczynia niskiej jakości łatwo ulegają zarysowaniu. Wówczas do naszego jedzenia mogą przedostawać się szkodliwe substancje stanowiące tworzywo, z którego naczynia te zostały wykonane. Dziś przedstawię Wam naczynia polskiej marki Kohersen BLACK CUBE, które powstały po to, by pomóc zadbać o zdrowie oraz o środowisko. W jaki sposób? Zaraz się o tym dowiecie.

Lepsze przewodzenie i utrzymywanie ciepła

Za bezpieczne i bardzo odporne na uszkodzenia uważane są naczynia ze stali nierdzewnej. W naczyniach Kohersen doceniono zalety tego materiału, ale poczyniono jednak jeden krok dalej. Technolodzy zastosowali hybrydową konstrukcję TRI-PLY, w której korpus tworzą trzy warstwy: stal nierdzewna – aluminium – stal nierdzewna. Efektem jest większa trwałość i odporność na wszelkie odkształcenia. Nie od dziś wiadomo, że największą jej zaletą jest efektywne, równomierne przewodzenie i utrzymanie ciepła. Z kolei sprawia to, że potrawy przygotowujemy szybciej, a zatem wykorzystujemy mniej energii. No i żyje się nam od razu jakoś tak… lepiej!

Zdrowo: z ograniczeniem szkodliwego tłuszczu

Naczynia Kohersen wykonano przy użyciu opatentowanej, koreańskiej technologii BLACK CUBE. Posiadają one unikatową, dwustronną powierzchnię funkcyjną: zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz. Sześcienny wzór na powierzchni pozwala równomiernie rozprowadzić niewielką ilości tłuszczu i zapobiega przywieraniu. Jest to nie bez znaczenia nie tylko dla smaku potraw, ale także ze względu na zachowanie wartości odżywczych. Wypustki ze stali nierdzewnej tworzące wzór plastra miodu stanowią wyższą warstwę, na której kładziemy kawałki mięsa czy warzywa, a powierzchnia poniżej wypustek jest pokryta powłoką zapobiegającą przywieraniu.

To właśnie dzięki temu powierzchnia BLACK CUBE umożliwia smażenie i gotowanie na minimalnej ilości tłuszczu, co znacząco wpisuje się w zdrowy styl życia. By dodatkowo ograniczyć użycie dużych ilości oleju, warto korzystać z woka z powłoką DIAMOND: Kohersen BLACK CUBE.  Można w nim przyrządzać mięso, ryby, warzywa, skorupiaki, ryż lub makaron. I to w zależności od metody gotowania, która nam odpowiada, ponieważ w tym przypadku połączono wszystkie sposoby gotowania.

Oszczędzamy również wodę

Dzięki powierzchniom zapobiegającym przywieraniu potraw, zastosowanych w naczyniach Kohersen wykorzystujemy mniej wody przy myciu naczyń. Tym samym płacimy mniejsze rachunki za zużycie wody i dokładamy ze swojej strony niewielką, choć jakże ważną cegiełkę, troszcząc się o zachowanie naturalnych zasobów planety. Warto wziąć to pod uwagę, gdyż według prognoz już w 2030 roku będziemy mieli w codziennym życiu do dyspozycji prawie o połowę mniej wody niż obecnie. To przyszłość, od której dzieli nas zaledwie 8 lat.

Zawsze sprawdzajmy skład, nie tylko produktów spożywczych

Naprawdę warto czytać etykiety. Nie tylko w przypadku artykułów spożywczych, ale także naczyń i przyborów kuchennych. To, z czego zostały wykonane ma ogromne znaczenie. Naczynia Kohersen są wolne od PFOA (kwasów perfluorooktanowych) i PFOS (sulfonian perfluorooktanu). Substancje te są uznawane za rakotwórcze, osłabiają układ immunologiczny, wywołują problemy hormonalne i wpływają na podwyższony poziom cholesterolu we krwi. Związki PFOA i PFOS powiązane są z tworzywem PTFE, z którego powstają niektóre dostępne na rynku powłoki zapobiegające przywieraniu.

Te niebezpieczne dla zdrowia substancje przedostają się do pokarmów pod wpływem oddziaływania wysokiej temperatury oraz gdy powłoka ulegnie uszkodzeniu i jej cząstki znajdą się na talerzu wraz z jedzeniem. Ogromną wadą powłok zawierających PFOA i PFOS jest też ich powolny rozkład, a w efekcie negatywny wpływ na poziom zanieczyszczenia środowiska. Dlatego konwencja sztokholmska zakwalifikowała te substancje do grupy związków trwale zanieczyszczających środowisko i nakazała wycofywanie ich z rynku.

Jak widzicie technologia wita się z nami nawet w kuchni. Niby zwykłe garnki i patelnie, a jednak siedzi w nich coś więcej niż tylko nasze jedzenie. Wybierajcie mądrze!

źródło: informacja prasowa Kohersen / Rumour

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.