Zwykłe – niezwykłe okulary

W tym roku Intel zaskoczył wszystkich na targach MWC w Barcelonie prezentując prototyp inteligentnych okularów. I nie, nie dostaniemy śmiesznej nakładki na czoło, jaką zaproponowało nam Google.

No bo kto z nas nie marzył, by być kiedyś policjantem z przyszłości, któremu bezpośrednio przed oczami będą się ukazywać dane o oficerze czy polecenia przełożonych. I to właśnie może dać nam Intel, bo okulary Vaunt niczym nie różnią się w wyglądzie od zwykłych okularów i jest to mocną stroną tego urządzenia. Oglądając filmik z prezentacji produktu, aż sama się dziwiłam, gdzie ten kawał technologii, o którym tak głośno. Okazuje się, że wszelkie komunikaty będą wyświetlane przez mikroskopijny projektor laserowy bezpośrednio na siatkówce oka. Jednocześnie producent zapewnia, że owa wiązka będzie bezpieczna dla naszego wzroku i ja jestem w stanie w to uwierzyć.

Dodatkowo obraz zobaczymy, dopiero kiedy spojrzymy pod odpowiednim kątem, a patrząc przed siebie, komunikaty znikną. Kolejnym smaczkiem od producenta jest selekcja informacji, które dostaniemy na oko. Według mnie jest to zarówno zaleta, jak i wada. Wyobraźcie sobie nudny obiad rodzinny i żeby nie czepiali się o telefon, przeglądasz Twittera albo Facebook’a na okularach. Jednak selekcja informacji nam na to nie pozwoli (no szkoda), ale używanie nawigacji podczas dojścia do jakiegoś punktu to zacne rozwiązanie.

Jeżeli okulary Vaunt trafią do sprzedaży, najprawdopodobniej znajdziemy je w sklepie u optyka. Dlaczego? Przed użyciem będzie trzeba indywidualnie dostosować wiązkę lasera do użytkownika, więc to kolejny punkt, który wpłynie na ich cenę i dostępność. Mimo wszystko czekam na więcej szczegółów dotyczących tego produktu i nie wykluczam, że chętnie bym go przetestowała. A Wy jakie macie zdanie na ten temat?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *