Void Slayer | recenzja

Czasami mamy ochotę na rozgrywkę, która nie wymaga od nas ogromu umiejętności i uwagi na poziomie mistrzowskim. Chcemy rozgrywki, która przyniesie nam frajdę i sprawi, że naszym głównym celem będzie pokonanie ostatniego osiągniętego wyniku. Taka właśnie jest gra Void Slayer, o której dowiecie się nieco więcej z poniższej recenzji.


Void Slayer to FPS z gatunku arena-shooter, w którym to wielkość areny, po której się poruszamy, oraz zdrowie głównego bohatera gry, są ze sobą powiązane. Celem gracza jest przetrwać jak najdłużej wśród napierających ze wszystkich stron wrogów. Fabuły nie znajdziemy, ale to nie znaczy, że tytuł nie wciągnie nas do swojego świata na długie godziny. Gra stworzona jest przez mały zespół Madmind Crew i wydana została przez Madmind Studio w dniu 24 stycznia 2022.

Zapraszamy do neonowego świata

Jak to w typowych grach FPS bywa, także w Void Slayer liczy się głównie celność, koordynacja ruchów, a przede wszystkim dobra zabawa. Szczególnie to ostatnie owa gra jest nam w stanie zapewnić. Dotarłam również do wniosku, że jest to świetny zabijacz czasu. Pochłonie nam nie jedną, nie dwie, a znacznie więcej godzin po pierwszym odpaleniu. Czy tytuł ten okaże się świetną opcją rozładowania napięcia, gdy np. zdenerwowaliśmy się przez inną grę? Czy uspokoi zszargane nerwy, bo zupa była za słona? Zdecydowanie.

Ciekawym aspektem jest możliwość rywalizacji z innymi graczami poprzez widoczną w panelu głównym drabinkę z wynikami. Ten fakt tylko napędza nas i zachęca do rywalizacji. Nie wspominając już o tym, jak bardzo atakuje naszą głowę. W końcu to my musimy być najlepsi i plasować się na szczycie tabeli. Zawsze!

I tak sobie walczymy

Void Slayer ma określony dość prosty cel. Mamy zadawać jak największy DMG w „totem”, który po przekroczeniu pewnej liczby czasu wysyła na nas swoich obrońców. Najprostszą jednostką są zwykłe „kijanki”, które pojedynczo nie sprawią nam najmniejszego problemu. Jednak gdy pojawiają się w grupie, musimy być czujni i skupić się na celu.

Wiadomo, że wraz z upływem czasu atakują nas trudniejsi przeciwnicy. Pojawiają się też utrudnienia związane z np. zanikającymi elementami mapy czy wyskakującymi znienacka filarami. Wydaje mi się, że ta gra może odnieść większy sukces przez samą chęć promowania rywalizacji wśród graczy.

W końcu naszym zadaniem jest bicie rekordów na tablicy. Oczywiście nie możemy w trakcie gry zapisać jej stanu. Po wciśnięciu przycisku (Esc) gra powróci do ekranu głównego gry, a całą rozgrywkę będziemy musieli zacząć od początku. Czy to zniechęca? Zależy jak u Was z cierpliwością.

Nieskomplikowana, czytelna rozgrywka z Void Slayer

Void Slayer po raz pierwszy został zaprezentowany w formie grywalnego dema podczas Epicjam 2021. Stworzona w jeden weekend gra spotkała się z bardzo ciepłym przyjęciem graczy. Tytuł nagradza zręcznych graczy nagrodami, umożliwiając porównani swojego wyniku z graczami z całego świata. Potężne magiczne rękawice naszego bohatera wzmacniają się z każdym kryształem, który rozbijemy.

Grafika ciemnego otoczenia z neonowymi elementami może się podobać i sprawia, że skupiamy się głownie na swoim wyniku. To dobry tytuł, który pozwoli się Wam uspokoić. Najlepiej właśnie w ten sposób wyładować negatywne emocje. No i przy okazji zdobyć szczyt tabeli z wynikami.

Sprawdź Void Slayer na Steamie

Dziękujemy Madmind Studio za dostarczenie kodu recenzenckiego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.