Röki – magiczna, intrygująca baśń | recenzja

Zaśnieżone, piękne krajobrazy, aura wielkiej tajemnicy, oraz bardzo ciekawa fabuła. Tove to nastoletnia dziewczynka, która za wszelką cenę chce znaleźć swojego brata. Został on bowiem porwany przez czarną magię. Kiedy zagłębimy się bardziej w ten niezwykły świat, rzeczywistość zmiesza się ze skandynawskimi mitami. Gra prezentuje świat pełen fantastycznych miejsc i uroczych istot, które są bardzo przyjazne, jednak nie zabraknie również wrogów. Przed Wami recenzja Röki.


Nieprzespana noc

Naszą bohaterką jest nastoletnia Tove, która mieszka wraz z rodziną w domu w okolicach lasu. Po śmierci matki nasza bohaterka bardzo się stara, żeby zapewnić szczęśliwe dzieciństwo młodszemu braciszkowi Larsowi. Gdy ojciec stał się nieobecny w życiu dzieci, miałam wrażenie że ma jakiś problem. Próbowałam go zrozumieć: w końcu brakuje mu żony i bardzo za nią tęskni.

Pewnej mroźnej nocy dom zostaje zaatakowany przez czarnego stwora. Dzieci zostały zmuszone do ucieczki, a w zniszczonym domu pozostał sam ojciec. Po chwili mały Lars zostaje porwany przez stwora, który zaatakował ich dom, a następnie znikają w tajemniczym portalu. Tove musi odnaleźć w sobie dużo siły, by go ocalić.

Röki

Gra to ciekawa przygodówka połączona z eksploracją świata. Z wielką przyjemnością odkrywałam wszystkie jego zakamarki. Różne zagadki zostały połączone z poznawaniem historii naszych bohaterów, więc podczas ich rozwiązywania możemy łączyć ze sobą fakty. Zadania zachęcają do kreatywnego myślenia i łączenia przedmiotów z plecaka. Kiedy w trakcie podróży spotkamy jakąś postać, możemy spełnić jej prośbę. Czasem musiałam dłużej pomyśleć przy łamigłówce, żeby otworzyć przejście.  Na początku otrzymujemy łatwe wyzwania, bo teren gry jest niewielki. Przedmioty z ekwipunku przeciągamy w odpowiednie miejsce na ekranie. Gra umożliwia podświetlanie elementów otoczenia, co powoduje szybkie przeszukiwania lokacji.

Grafika i muzyka

W grze bardzo spodobała mi się grafika, która może zauroczyć swoją uproszczoną stylistyką i pastelowymi barwami. Po mimo tego, że grałam w grę zwykle w nocy, moje oczy nie męczyły podczas rozgrywki. Wielki, charakterystyczny, chłodny i urokliwy krajobraz wygląda wręcz bajecznie. Oprawa dźwiękowa jest znakomita, pełna delikatnych i spokojnych nut, idealnie pasujących do klimatu gry.

Postacie

Tove napotyka na swojej drodze wiele różnych postaci i fantastycznych stworów, które mają swoje korzenie w mitologii ludów północy – od skrzatów tomte i trolli, przez muzykalnego ducha wody Fossegrima i niebezpiecznego nokke, a także ogromnego kocura Jólakotturinna.

Poszukiwania zaginionego rodzeństwa pełne są przewijających się skandynawskich motywów. Podczas gdy odkrywamy okolicę, za pomocą cut-scenek z Tove, poznajemy losy jej rodziny i dowiadujemy się o pewnej tragedii. Niektóre łamigłówki są stworzone dosłownie z obrazków przeszłości. Klimat jest utrzymany w mrocznej baśni i opowieści dotyczącej porwania Larsa.

Podsumowanie

Dla twórców przygotówki nie jest łatwym zadaniem stworzenie gry połączonej z magią i kulturą skandynawską. Każdy detal wymaga należytej uwagi, by gracz szybko się nie znudził. Röki jest bardzo przemyślaną grą, która może porwać nas na kilkanaście godzin. Jednym malutkim minusem jaki zauważyłam jest to, że dialogi musimy sami przełączać.

Jeśli lubicie przygodowe gry logiczne, serdecznie polecam. Nie będziecie się nudzić!

Dziękujemy firmie better. gaming agency za dostarczenie kodu recenzenckiego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.