Autorstwa 10:59 Gry

Rescue Drone Simulator: Second Chance – drony ruszą na ratunek

Anraga Studios i The Farm 51 zapowiedziały Rescue Drone Simulator: Second Chance, fabularny symulator akcji ratunkowych. Gra pozwoli pilotować cztery rodzaje dronów podczas misji związanych z pożarami, katastrofami i innymi zagrożeniami. Premiera na PC, PlayStation 5 i Xbox Series X|S odbędzie się w I kwartale 2027 roku.

Anraga Studios oraz The Farm 51 połączyły siły przy nowym projekcie osadzonym w niedalekiej przyszłości. Rescue Drone Simulator: Second Chance połączy symulację pilotażu dronów z fabularną kampanią skupioną na akcjach ratunkowych.


W grze pojawią się pożary, eksplozje, katastrofy naturalne, awarie infrastruktury oraz ekstremalne zjawiska pogodowe. Drony pozwolą dotrzeć w miejsca, do których wejście człowieka wiązałoby się ze zbyt dużym ryzykiem. Premiera ma odbyć się w I kwartale 2027 roku na PC, PlayStation 5 oraz Xbox Series X|S. Twórcy planują jednoczesny debiut na wszystkich trzech platformach.

Dron zamiast człowieka w strefie zagrożenia

Rescue Drone Simulator: Second Chance stawia na znacznie więcej niż samo latanie. Każda operacja wymaga rozpoznania sytuacji, wyboru odpowiedniej maszyny i właściwego wyposażenia, a następnie przeprowadzenia akcji pod presją czasu.

Zachowanie dronów ma zależeć między innymi od ich masy, ciągu, aerodynamiki, poziomu baterii czy odniesionych uszkodzeń. Znaczenie otrzyma również pogoda. Silny wiatr może utrudnić utrzymanie właściwego kursu, natomiast dodatkowy ładunek wpłynie na reakcję maszyny podczas lotu.

Twórcy przygotowują dwa warianty sterowania. Simulator zaoferuje bardziej wymagający model lotu, uwzględniający realistyczną fizykę. Arcade wprowadzi dodatkowe wspomaganie, dzięki czemu rozgrywka będzie bardziej przystępna.

Pomiędzy kolejnymi misjami flota trafi do warsztatu. Tam można będzie wymieniać między innymi silniki, śmigła, baterie, ramiona, okablowanie oraz systemy chłodzenia. Poszczególne elementy wpłyną na osiągi, czas lotu, wytrzymałość i sposób zachowania drona.

Cztery drony i różne zadania

W Rescue Drone Simulator: Second Chance znajdą się cztery podstawowe typy maszyn. Każda z nich otrzyma własne zastosowanie.

  • Dron Ratowniczy będzie lokalizował zaginionych za pomocą sygnałów telefonów komórkowych, dostarczał zestawy medyczne i oznaczał cele z powietrza.
  • Dron Strażacki wykorzysta gaśnicę proszkową oraz zrzucane z wysokości balony wodne do walki z ogniem.
  • Dron Policyjny otrzyma megafon, granaty dymne i paralizator, co pozwoli kontrolować niebezpieczne sytuacje bez wysyłania ludzi bezpośrednio w zagrożony obszar.
  • Dron Przechwytujący zajmie się neutralizowaniem wrogich bezzałogowców przy pomocy wyrzutni sieci.

Taki zestaw maszyn ma wymuszać dobór odpowiedniego sprzętu do konkretnego zadania.

Druga szansa dla ratowników

Tytuł gry odnosi się również do historii jej bohaterów. Zespół tworzą doświadczeni specjaliści, którzy z różnych powodów nie mogą już wykonywać swoich wcześniejszych zawodów w tradycyjny sposób.

Technologia pozwala im jednak wykorzystać zdobyte wcześniej umiejętności. Zamiast wchodzić bezpośrednio do strefy zagrożenia, mogą kierować akcją z bezpiecznej odległości. Ich doświadczenie nadal pozostaje kluczowe, a dron staje się narzędziem umożliwiającym powrót do pracy przy ratowaniu innych.

Wraz z rozwojem kampanii akcje ratunkowe zaczną tworzyć większą historię. Początkowo będą wyglądać jak odrębne katastrofy i wypadki, jednak z czasem połączą się w szerszy kryzys związany między innymi z anomaliami klimatycznymi oraz awariami infrastruktury.

Przyszłość z analogowym charakterem

Mimo futurystycznego settingu twórcy nie zamierzają budować sterylnego świata rodem z klasycznego science fiction. Warstwa wizualna Rescue Drone Simulator: Second Chance czerpie inspiracje z lat 80. i 90.

W grze pojawią się industrialne lokacje, analogowa elektronika, fizyczne panele sterowania oraz urządzenia projektowane przede wszystkim z myślą o praktycznym zastosowaniu. Ten kierunek obejmie również muzykę.

Za oprawę artystyczną odpowiada Wojciech Pazdur, CEO i współzałożyciel The Farm 51. Twórca, znany wcześniej między innymi z pracy przy Painkillerze i projektach People Can Fly, przygotowuje również muzykę inspirowaną brzmieniami lat 80. i 90.

Kampania na 10-15 godzin

Historia została podzielona na cztery akty, a jej ukończenie ma zająć około 10-15 godzin. Misje zabiorą graczy między innymi na leśne szlaki, wybrzeża, tereny miejskie oraz do industrialnych dzielnic.

Warunki atmosferyczne mają przy tym realnie wpływać na przebieg operacji. Zima czy zmienna pogoda mogą sprawić, że znana wcześniej lokacja będzie wymagała zupełnie innego podejścia.

Za fabułę odpowiada Artur Fojcik, Game Director w The Farm 51, który pracował wcześniej między innymi przy Chernobylite oraz Get Even. Twórcy chcą połączyć widowiskowe akcje ratunkowe z historiami członków zespołu, dla których praca z dronami oznacza właśnie tytułową drugą szansę.

Wraz z zapowiedzią twórcy pokazali pierwszy zwiastun oraz uruchomili stronę gry na Steamie. Projekt można już dodać do listy życzeń.

Postaw kawę dla tsumidesho na buycoffee.to

Last modified: 17 września 2026

Close