Jeszcze trochę i będę mogła pochwalić się headsetem na każdą okazję i do każdego sprzętu. Nie trzeba nosić tytułu Sherlocka, by wiedzieć, że lubię sprzęt, który świeci. I ten aspekt spełniają słuchawki HyperX Cloud Flight 2. Sprawdziłam więc, jak prezentują się nie tylko wizualnie, ale i w trakcie codziennej pracy i rozgrywki.
HyperX od lat rozwija akcesoria dla miłośników gier na różnych platformach. W ofercie marki znajdują się słuchawki, klawiatury, myszy, akcesoria do ładowania kontrolerów, mikrofony oraz podkładki pod myszy. Producent kieruje swoje rozwiązania zarówno do graczy konsolowych i komputerowych, jak i do szerszej społeczności entuzjastów technologii. Marka HyperX zdobyła uznanie dzięki produktom, które łączą wygodę użytkowania, atrakcyjny wygląd, wysoką wydajność i niezawodność. Z jej sprzętu korzystają zawodowi gracze, znane osobistości oraz pasjonaci nowych technologii na całym świecie. Duże znaczenie ma również doświadczenie zespołu, który sam interesuje się gamingiem i rozumie potrzeby graczy.

Zawartość opakowania
W pudełku ze słuchawkami HyperX Cloud Flight 2 znajdziemy odłączalny mikrofon z funkcją redukcji szumów i wskaźnikiem wyciszenia LED. W zestawie znajduje się również odbiornik USB w technologii 2,4 GHz zapewniający stabilne połączenie bezprzewodowe z komputerem lub konsolą. Do ładowania akumulatora producent dołącza kabel USB-A na USB-C, a komplet uzupełnia przewód audio 3,5 mm umożliwiający tradycyjne połączenie przewodowe. Całość dopełnia skrócona instrukcja obsługi oraz dokumentacja gwarancyjna. Słuchawki standardowo zaraz po wyjęciu z opakowania są gotowe do działania.

Specyfikacja techniczna HyperX Cloud Flight 2
- Typ słuchawek: nauszne zamknięte, bezprzewodowe;
- Łączność: bezprzewodowa odbiornik 2.4 GHz, Bluetooth 5.3 oraz obsługa Instant Pair;
- Średnica membrany: 50 mm, kątowe przetworniki dynamiczne;
- Impedancja: 32 Ohm;
- Pasmo przenoszenia (słuchawki): 20 – 20k Hz;
- Czułość słuchawek: 103 dB;
- 360° dźwięk przestrzenny: nie;
- Pasmo częstotliwości mikrofonu: 100 Hz – 10k Hz;
- Czułość mikrofonu: -42 dBV;
- Redukcja szumów otoczenia w mikrofonie: tak;
- Budowa mikrofonu: jeden wbudowany mikrofon + odłączany na 10 mm wysięgniku;
- Zasięg: do 20 metrów;
- Oprogramowanie producenta: HyperX NGENUITY (dostępne dla systemu Windows);
- Składana konstrukcja: nie;
- Regulacja: ruchome nauszniki (odchylenie), regulowany pałąk;
- Regulacja głośności: tak, na prawym nauszniku;
- Podświetlenie: strefowe, konfigurowalne podświetlenie RGB z wymiennymi płytkami magnetycznymi, dioda LED sygnalizująca wyciszenie na mikrofonie;
- Zasilanie: wbudowany akumulator 1000 mAh;
- Kompatybilność: PlayStation 4, PlayStation 5, PC, Nintendo Switch, telefony;
- Złącze: wejście USB C;
- Czas ładowania: ok. 3.5 godziny;
- Czas pracy: do 100 godzin (2.4 GHz, bez podświetlenia), do 150 godzin (Bluetooth, bez podświetlenia), do 20 godziny (2.4 GHz, z podświetleniem), do 23 godzin (Bluetooth, z podświetleniem);
- Waga: 340 g.

Design i jakość wykonania
Podstawę konstrukcji słuchawek HyperX Cloud Flight 2 tworzą obszerne, zamknięte nauszniki połączone z trwałym pałąkiem. Całość już przy pierwszym zetknięciu sprawia wrażenie wyjątkowo stabilnej, a przy tym luźnej i nie uciskającej podczas wielogodzinnej rozgrywki. W tym modelu zastosowano magnetyczne nakładki umieszczone po bokach muszli. Sam mechanizm ich mocowania działa bez zarzutu, ponieważ sprawnie wskakuje na swoje miejsce. Stwarza to szerokie możliwości personalizacji wyglądu, jeśli tylko macie ochotę na taką zabawę i macie odrobinę czasu, by dodatkowe nakładki znaleźć.
Wypełnienie z pianki z pamięcią kształtu sprawia, że nauszniki miękko przylegają do głowy, podobnie jak sam pałąk. Odpowiednio dobrana siła jego nacisku gwarantuje pewne trzymanie się głowy, chroniąc jednocześnie przed nieprzyjemnym uciskiem po kilku godzinach. No i mój kolczyk w uchu mieści się wręcz idealnie. Muszę również przyznać, że słuchawki genialnie wyglądają w obu wersjach kolorystycznych, czyli w czarnej i białej.




Panel sterowania podzielony na obie słuchawki
Operowanie dźwiękiem, łącznością i mikrofonem umieszczono na obu nausznikach w postaci fizycznych przycisków. Poszczególne przełączniki znajdują się w intuicyjnych miejscach, dzięki czemu łatwo je wyczuć palcem, choć sama musiałam przywyknąć do tego, że panel sterowania głośnością znajduje się na prawej słuchawce.
Na prawej słuchawce znajdziemy również przycisk sterujący (łatwo się nim pauzuje muzykę) oraz przełącznik łączności słuchawek – kolejno z wersji bezprzewodowej jak i na odbiornik. Lewa słuchawka została wyposażona w wejście USB-C do ładowania, wejście na odłączany mikrofon, przycisk wyciszający mikrofon oraz włącznik. Ciekawostka (niczym u Pana Chajzera): jeśli przytrzymacie chwilę sam włącznik słuchawek, usłyszycie ile procent baterii macie jeszcze do dyspozycji.
System podświetlenia RGB nie rzuca się nagminnie w oczy i nie dominuje całości. Sterować oświetleniem możemy wyłącznie z poziomu dedykowanej aplikacji dostępnej na PC. Zmiana barw lub całkowite wyłączenie podświetlenia pomaga wydłużyć czas pracy na jednym ładowaniu.

Działanie mikrofonu
HyperX Cloud Flight 2 jak większość gamingowych słuchawek posiada główny, odpinany mikrofon na elastycznym pałąku. Element ten przydaje się podczas rozgrywki oraz rozmów na komunikatorach, choć osobiście korzystam z tego bardzo sporadycznie. Najczęściej ze słuchawek korzystam bez mikrofonu, więc jedyne co bym zmieniła to możliwość zasłonięcia wejścia na mikrofon zaślepką.
Jakość dźwięku podczas rozmów plasuje się na całkiem dobrym poziomie. Moja barwa głosu pozostała naturalna wyraźna i nie zniekształcona, choć z moim głosem nie za bardzo się lubimy. Rozmówcy bez problemu rozumieli moją frustrację związaną z pokonywaniem bossów i nie musiałam powtarzać żadnego słowa – czy to powiedzianego bardzo głośno, czy też prawie szeptem. Może to kwestia tego, iż podczas rozgrywki nikt nie emitował wokół mnie dodatkowych dźwięków. Przypominam, że do mikrofonu nie została dołączona gąbeczka wytłumiająca.
Ładowanie i czas działania
Najmocniejszym elementem słuchawek bezprzewodowych powinien być czas działania na jednym ładowaniu i zestaw HyperX Cloud Flight 2 spisuje się w tym aspekcie bardzo dobrze, jeśli nie wzorowo. Producent informuje, iż przy połączeniu Bluetooth bez aktywnego podświetlenia bateria będzie w stanie zapewnić użytkownikom nawet 150 godzin. Natomiast tryb z odbiornikiem 2.4 GHz ma zapewnić około 100 godzin ciągłego działania. Przyznaję się bez bicia, że jeszcze nie udało mi się ich rozładować, mimo iż bardzo się starałam. Nie posiadam w swojej kolekcji drugiego zestawu o tak imponującym czasie działania. Top of the top.
By baterię o pojemności 1000 mAh naładować do pełna, wystarczy ok. 180 minut, więc w skali czasu działania jest to czas również wzbudzający podziw.

Łączność w słuchawkach
Słuchawki HyperX Cloud Flight 2 pozwalają na dość wszechstronne wykorzystanie pomiędzy urządzeniami. Najczęściej korzystam z połączenia radiowego 2,4 GHz, które działa poprzez kompaktowy odbiornik USB (który oferuje zarówno wejście USB-C jak i USB-A z dodatkowym adapterem). To najbardziej stabilne połączenie z brakiem opóźnień w dźwięku. Od czasu do czasu korzystam również z Bluetooth 5.3 do połączenia z laptopem, kiedy chcę posłuchać muzyki lub podcastu. Technologia Instant Pair przyspiesza proces połączenia z laptopem, jednak wyłącznie w przypadku kompatybilnego sprzętu.
Tym sposobem udało mi się na nowo odkryć soundtrack z Wiedźmina 3: Dziki Gon, akurat idealnie na obecny Remastered.

HyperX Cloud Flight 2 w praktyce
Już po wyjęciu z pudełka i podczas pierwszej rozgrywki wiedziałam, że na długo się polubimy – głównie za sprawą ogromnej wygody. Konstrukcja stabilnie opiera się na głowie, eliminując konieczność ciągłego poprawiania lub zdejmowania headsetu na kilka chwil. Na dodatek nie odczuwałam żadnego bólu związanego z uciskiem na uszy, z którym borykam się przez swój kolczyk (tak, wiem, zawsze można go wyciągnąć, ale nie). Podczas wielogodzinnych sesji przed ekranem można na jakiś czas zapomnieć, że w ogóle nosi się na głowie słuchawki.
Korzystanie z przełączników na słuchawkach wymagają przyzwyczajenia się, głównie ze względu na rozkład przycisków, o czym już wcześniej wspomniałam. Płynna regulacja głośności sprawdza się zarówno podczas rozgrywki, jaki podczas zwiększenia głośności przed mocnym dropem w ulubionej piosence. Jedyne nad czym się zastanawiam, to ile razy w ciągu miesiąca będę musiała je ładować przy regularnym użytkowaniu. Na ten moment stawiam na raz w miesiącu, co dla mnie jest wynikiem wręcz fenomenalnym. No i świecą się światełka, wiadomo.

Podsumowanie
HyperX Cloud Flight 2 to naprawdę dobre bezprzewodowe słuchawki, które wyróżniają się przede wszystkim wygodą, długim czasem pracy na baterii i wszechstronną łącznością. Miękkie nauszniki z pianką z pamięcią kształtu oraz odpowiednio wyprofilowany pałąk zapewniają komfort nawet podczas wielogodzinnych sesji. Na plus wypada także solidne wykonanie, magnetyczne nakładki – choć szkoda, że w zestawie znajduje się tylko jeden komplet, subtelne (ale obecne!) podświetlenie RGB i intuicyjne sterowanie, do którego trzeba się tylko przyzwyczaić. Do drobnych niedogodności należy brak zaślepki na gniazdo mikrofonu oraz konieczność korzystania z aplikacji na PC do konfiguracji oświetlenia. Słuchawki obecnie można kupić w cenie rozpoczynającej się od 449 PLN (na promocji mogą sięgać nawet 369 PLN). Teraz mogą dumnie spoczywać na uchwycie.
Dziękujemy firmie HyperX Polska oraz Lighthouse Polska za możliwość testów zestawu.
HyperX HyperX Cloud Flight 2 HyperX Polska Lighthouse Polska słuchawki bezprzewodowe słuchawki dla graczy słuchawki gamingowe słuchawki HyperX słuchawki nauszne
Last modified: 27 października 2026