Autorstwa 13:26 Gaming

Ostatni wyciek GTA 6 może być częścią większego planu

Cyberleek, autor wycieków GTA 6, może mieć finansową motywację związaną z kryptowalutą $CYBERLEEK. Śledztwo użytkownika GTAForums wskazuje na potencjalny plan zarobkowy. W tle pojawiają się tokeny warte około 391 tysięcy dolarów.

Cyberleek, osoba lub grupa stojąca za ostatnimi wyciekami z Grand Theft Auto 6, może mieć znacznie bardziej przyziemny cel, niż sugerowały dotychczasowe deklaracje. W miarę jak internetowi śledczy zbliżają się do ustalenia tożsamości hakera, pojawiają się kolejne informacje dotyczące jego motywacji.


Kup GTA 6 taniej w przedsprzedaży na PlayStation 5 i Xbox Series X|S

Rockstar intensywnie próbuje usuwać materiały publikowane przez Cyberleeka. Problem w tym, że autor wycieków korzysta z wielu zapasowych kont, dlatego kolejne fragmenty gry wciąż trafiają do sieci. W swoich wpisach promuje również stworzoną przez siebie kryptowalutę-mem $CYBERLEEK. To właśnie wokół niej śledczy znaleźli informacje, które mogą rzucać nowe światło na całą sprawę.

Tajemniczy wyciek z GTA 6

Cyberleek od kilku dni pozostaje jednym z najgłośniejszych tematów w społeczności graczy. Według dostępnych informacji osoba stojąca za wyciekami zdobyła wczesną wersję Grand Theft Auto 6, a następnie zaczęła publikować w Internecie nagrania z gry.

Materiały ujawniły między innymi szczegóły dotyczące świata, systemów rozgrywki oraz poszczególnych mechanik. Część fanów z zainteresowaniem przygląda się nieoficjalnym materiałom, podczas gdy inni zdecydowanie potępiają publikowanie zawartości, która nie powinna jeszcze trafić do sieci.

Cyberleek przedstawia swoje działania jako swego rodzaju współczesną wersję historii o Robin Hoodzie. Wśród powodów wymienia między innymi decyzję o braku fizycznego wydania GTA 6 w dniu premiery, wysoką cenę gry oraz debiut ostatniego zwiastuna na Netfliksie. Nie wszyscy jednak wierzą w tę narrację. Część społeczności uważa, że deklarowane motywacje mogą jedynie odwracać uwagę od prawdziwego celu całej operacji.

W tle pojawia się kryptowaluta

Użytkownik GTAForums o pseudonimie Vice Cit przeprowadził szczegółowe śledztwo dotyczące tokena $CYBERLEEK. Zebrane przez niego informacje sugerują, że wycieki mogą stanowić element znacznie większego planu nastawionego na zarabianie pieniędzy.

Według Vice Cita Cyberleek miał zainwestować około 29 tysięcy dolarów w stworzenie kryptowaluty oraz poświęconej jej strony internetowej. Token działa w sieci Solana, a jego twórca zarabia na opłatach pobieranych przy transakcjach kupna i sprzedaży.

Co więcej, inwestycja miała zwrócić się już pierwszego dnia publikowania wycieków. Według ustaleń Vice Cita w ciągu 24 godzin opłaty związane z handlem $CYBERLEEK przekroczyły 30 tysięcy dolarów. To jednak dopiero początek kontrowersji.

Setki tysięcy dolarów w jednym portfelu

Po utworzeniu miliarda tokenów $CYBERLEEK około 270 milionów sztuk miało trafić do prywatnego portfela powiązanego z platformą KuCoin. Według przedstawionej teorii właściciel portfela może stopniowo sprzedawać tokeny wraz ze wzrostem ich wartości.

Vice Cit obawia się również bardziej wyrafinowanego scenariusza. Cyberleek może przed ujawnieniem swojej tożsamości opublikować jeszcze jeden wyjątkowo sensacyjny materiał z GTA 6. Takie działanie mogłoby wywołać gwałtowny wzrost zainteresowania tokenem, a następnie umożliwić sprzedaż zgromadzonych 270 milionów monet. Przy obecnej wartości miałyby one być warte około 391 tysięcy dolarów.

Oczywiście są to na razie zarzuty i hipotezy przedstawione przez internetowego śledczego, a nie potwierdzone informacje dotyczące działalności Cyberleeka.

Rockstar i Take-Two mają kolejny problem

Rockstar spotkał się z krytyką po ogłoszeniu, że Grand Theft Auto 6 nie otrzyma fizycznego wydania w dniu premiery. Cyberleek od początku przedstawiał tę decyzję jako jeden z głównych powodów publikowania materiałów z gry. Według jego deklaracji wycieki miały wywrzeć presję na Rockstar i skłonić firmę do przygotowania pudełkowej wersji produkcji.

Pojawiające się informacje komplikują jednak całą historię. Jeśli wycieki rzeczywiście stanowią element planu związanego z kryptowalutą, pozostaje jeszcze jedno zasadnicze pytanie: w jaki sposób Cyberleek zdobył dostęp do jednej z najlepiej chronionych gier ostatniej dekady?

Na odpowiedź zapewne trzeba będzie jeszcze poczekać. Rockstar i Take-Two Interactive mają jednak kolejny powód, aby potraktować sprawę niezwykle poważnie.

Postaw kawę dla tsumidesho na buycoffee.to

Last modified: 21 sierpnia 2026

Close