Autorstwa 13:55 Ciekawostki, Lifestyle

Zygzak McQueen pojawił się na torze F1. Nietypowy gość Monzy

Zygzak McQueen zadebiutował podczas Grand Prix Włoch na Monzy. Wizyta bohatera serii “Auta” wiąże się z 20. rocznicą produkcji. Disney i Formuła 1 rozszerzyły również współpracę do 2028 roku.

Grand Prix Włoch na torze Monza zyskało w tym roku wyjątkowego bohatera. Wśród przygotowań do weekendu Formuły 1 pojawił się Zygzak McQueen, czyli słynny bohater animowanej serii Auta stworzonej przez Disney i Pixar.


Czerwony samochód nie trafił jednak do Włoch wyłącznie w ramach promocji. McQueen pełni podczas weekendu wyścigowego rolę pojazdu torowego. Jego obecność to część rozszerzonej współpracy Formuły 1 z Disneyem, która potrwa aż do końca 2028 roku.

McQueen debiutuje w Formule 1

Pojawienie się McQueena w Monzy ma również symboliczne znaczenie. Seria Auta obchodzi właśnie 20. rocznicę premiery, dlatego Disney i Pixar postanowiły uczcić ten jubileusz w wyjątkowym miejscu.

McQueen zaliczy honorowe okrążenie po legendarnym torze Monza. To pierwszy raz, gdy popularna postać z animacji oficjalnie pojawia się w takiej roli podczas weekendu Formuły 1.

Na tym atrakcje się jednak nie kończą. Samochód bezpieczeństwa F1 otrzyma specjalne malowanie inspirowane światem Aut. Dzięki temu motywy znane z animowanej serii będą widoczne również podczas właściwej rywalizacji.

Wyjątkowa oprawa Grand Prix Włoch

Współpraca Formuły 1 z Disneyem obejmuje znacznie więcej niż samą obecność McQueena. Podczas weekendu na Monzy dostępna jest także kolekcja produktów łączących F1 i Auta.

Oferta obejmuje między innymi ubrania, akcesoria, gadżety kolekcjonerskie oraz metalowe modele samochodów przygotowane przez Mattel. Kolekcja łączy charakterystyczne elementy świata Pixara z motywami Formuły 1.

Sama współpraca F1 z Disneyem rozpoczęła się w 2025 roku w ramach programu Fuel the Magic. Początkowo projekt koncentrował się na postaciach Disneya, a teraz dołączyła do niego marka Auta. Rozszerzenie umowy pozwoli kontynuować wspólne działania aż do sezonu 2028.

F1 coraz mocniej łączy sport z popkulturą

Obecność Zygzaka McQueena w Monzy pokazuje, jak mocno Formuła 1 wykorzystuje współpracę z markami rozrywkowymi. Połączenie świata wyścigów z popularną animacją pozwala stworzyć dodatkowe atrakcje podczas całego weekendu Grand Prix.

Nieprzypadkowo wybrano właśnie Monzę. To jeden z najbardziej rozpoznawalnych torów w kalendarzu F1, a jednocześnie miejsce idealnie pasujące do historii bohatera, którego całe uniwersum opiera się na wyścigach.

Na szczególną uwagę zasługuje również reakcja kibiców. Zdjęcia McQueena szybko zaczęły krążyć w mediach społecznościowych. Część fanów żartowała przy tym, że jego pojawienie się w padoku szczególnie ucieszy Liama Lawsona, kierowcę Racing Bulls znanego z sympatii do tej postaci.

Tegoroczna wizyta McQueena w Monzy łączy więc jubileusz Aut z jednym z najważniejszych weekendów wyścigowych w sezonie. Tym samym fikcyjny mistrz Piston Cup na chwilę znalazł się w świecie prawdziwej Formuły 1.

Postaw kawę dla tsumidesho na buycoffee.to

Last modified: 3 września 2026

Close