Współprezes Michał Nowakowski uważa, że dwie kolejne części powinny pojawić się w nie aż tak odległej przyszłości, dzięki wykorzystaniu Unreal Engine 5. Wiedźmin IV rozwija się w stabilnym tempie od momentu rozpoczęcia pełnej produkcji w zeszłym roku. Gra nie zadebiutuje w przyszłym roku i prawdopodobnie nie pojawi się wcześniej niż w 2027. Jednak warto przypomnieć, że to początek nowej trylogii, a CD Projekt RED zobowiązał się wydać wszystkie trzy gry w ciągu sześciu lat.
Na szczęście ten plan pozostaje aktualny. Wiedźmin V i Wiedźmin VI (jeśli tak będą się nazywać) mogą mieć krótsze cykle produkcyjne. Michał Nowakowski podkreślił podczas konferencji Grupy CD Projekt, że zespół korzysta z Unreal Engine 5 przy Wiedźminie IV od „prawie czterech lat” i jest „bardzo zadowolony z osiągnięć”.
„Myślę, że mogliście sami zobaczyć część efektów na naszym demo technologicznym podczas Unreal Fest kilka miesięcy temu. Wyniki nas cieszą – już o tym mówiliśmy, ale chętnie powtarzam – i z radością obserwujemy, jak silnik rozwija się dzięki pracy zespołu Epic oraz jak uczymy się wykorzystywać go w ogromnej grze z otwartym światem, jaką ma być Wiedźmin IV.”
Zapytany, czy kolejne tytuły będą tworzone w „krótszym i bardziej przewidywalnym rytmie”, Nowakowski odpowiedział: „W pewnym sensie tak. Wierzę, że kolejne gry powinny pojawiać się w krótszym czasie. Nasz plan wciąż zakłada wydanie całej trylogii w ciągu sześciu lat. To oznacza, że planujemy krótszy czas produkcji między Wiedźminem IV a Wiedźminem V, między Wiedźminem V a Wiedźminem VI i tak dalej.”
Obecnie nad Wiedźminem IV pracuje prawie 450 deweloperów. Chociaż nie podano jeszcze daty premiery i z pewnością nie zobaczymy nowych materiałów na The Game Awards, prace przebiegają zgodnie z harmonogramem. Poza informacją, że protagonistką będzie Ciri, niewiele wiadomo o fabule. Jednak gra może zawierać elementy z Rozdroża kruków, powieści-prequela Andrzeja Sapkowskiego.
źródło: gamingbolt.com