Techland ogłosił plan działań na 11 tygodni po premierze Dying Light: The Beast. W tym czasie gra zyska nową zawartość i kolejne funkcje. Jednocześnie wystartowało globalne wydarzenie społecznościowe Call of the Beast.
Po udanym debiucie i ciepłym przyjęciu przez graczy, studio rozpoczyna etap intensywnego wsparcia tytułu. W najbliższych tygodniach pojawi się seria aktualizacji, które mają zwiększyć regrywalność i atrakcyjność rozgrywki końcowej. Wśród nowości znajdą się między innymi tryb New Game+, poziomy Legendy oraz dodatkowy poziom trudności.
Plan obejmuje również nowe egzekucje i finishery w trybie Bestii, ray tracing na PC oraz współpracę z PUBG Mobile.
Wydarzenie Call of the Beast
Techland przedstawił też szczegóły globalnego wydarzenia Call of the Beast, które potrwa od 16 października 2025 do 4 stycznia 2026. Przez jedenaście tygodni, w każdy czwartek, gra otrzyma nowe wyzwania i nagrody.
Podczas wydarzenia gracze z całego świata będą wspólnie walczyć o cotygodniowe cele. Każde wyzwanie przyniesie unikalne nagrody, trafiające bezpośrednio do skrytek w bezpiecznych strefach. Wśród nich znajdą się nowe bronie, karoserie pojazdów i inne rzadkie przedmioty.
Wspólny wysiłek społeczności będzie miał znaczenie. Ukończenie co najmniej 17 z 22 wyzwań zapewni wszystkim uczestnikom legendarną nagrodę. Jeśli społeczność poradzi sobie z 20 zadaniami, każdy, kto choć raz weźmie udział w evencie, otrzyma wszystkie dostępne nagrody.
Techland kontynuuje w ten sposób rozwijanie społeczności Dying Light, stawiając na współpracę i przyjazną rywalizację. Pierwsze wyzwanie ruszyło już dziś, a szczegóły można znaleźć na Dying Light Outpost.
O grze Dying Light: The Beast
Głównym bohaterem jest Kyle Crane, więzień Barona, który przez lata prowadził na nim brutalne eksperymenty. Po ucieczce Crane odkrywa, że nie jest już w pełni człowiekiem. W jego ciele połączono DNA człowieka i zombie, a w środku toczy się walka o kontrolę nad własną naturą.
Gra przenosi akcję do Castor Woods – pięknej, lecz śmiertelnie niebezpiecznej doliny opanowanej przez zombie. Crane musi wykorzystać swoje moce, by dotrzeć do dawnego oprawcy i dokonać zemsty. Każdy krok w tym świecie to walka o przetrwanie i zachowanie resztek człowieczeństwa.
Dying Light: The Beast łączy otwarty świat, elementy survival horroru i dynamiczną akcję, tworząc wyjątkowe doświadczenie dla fanów serii.
źródło: informacja prasowa better. gaming agency
