Autorstwa 11:00 Recenzje sprzętu

Recenzja OPPO Enco Clip2

OPPO Enco Clip2 to nietypowe słuchawki w formie klipsa, które zapewniają wysoki komfort noszenia, stabilność i wygodę. Recenzowany model został stworzony we współpracy z Dynaudio. Czy warto się skusić?

Zapewne większość z nas nie może sobie wyobrazić spaceru, treningu lub pacy bez założonych słuchawek. W takich chwilach najbardziej docenia się jakośc wykonania, jakość dźwięku i czy dobrze i stabilnie trzymają się swojego miejsca. Na rynku pojawiły się zupełnie nowe słuchawki od OPPOEnco Clip2, które mają w sobie wiele innowacyjnych rozwiązań. Czy wszystkie z nich są strzałem w 10?


OPPO Enco Clip2 to innowacyjne słuchawki o konstrukcji typu open-ear, które zamiast w kanale słuchowym, trzymają się na małżowinie dzięki elastycznemu klipsowi wykonanemu ze stopu tytanu. Taka budowa sprawia, że każda słuchawka waży zaledwie 5,2 g, co w połączeniu z brakiem ucisku wewnątrz ucha gwarantuje komfort nawet przy całodniowym noszeniu. Chwilami można nawet zapomnieć, że ma się je na uszach. Model ten oferuje brzmienie nastrojone przez ekspertów z Dynaudio, wykorzystując podwójne przetworniki dynamiczne oraz nowoczesny układ scalony wykonany w technologii 6 nm. Słuchawki wspierają najnowszy standard Bluetooth 6.1, zapewniając stabilne połączenie i funkcje oparte na sztucznej inteligencji, takie jak zaawansowana redukcja szumów podczas rozmów czy tłumaczenie głosowe w czasie rzeczywistym. Całość dopełnia solidna bateria pozwalająca na łącznie 40 godzin pracy oraz certyfikat IP55.

Specyfikacja techniczna OPPO Enco Clip2

  • Typ: open-ear;
  • Kolor: dostępne w kolorze złotym lub szarym;
  • Sterowanie: dotykowe na każdej słuchawce;
  • Łączność: Bluetooth 6.1;
  • Obsługiwane kodeki: AAC, LHDC, HFP;
  • Zasięg: do 10 metrów;
  • Zakres częstotliwości: 20 Hz – 40 kHz;
  • Rozmiar przetwornika: 11 mm ( + przetwornik dynamiczny 9 mm);
  • Pojemność akumulatora etui: 530 mAh;
  • Pojemność baterii w słuchawce: 58 mAh;
  • Czas odtwarzania deklarowany przez producenta: AAC, ustawienia domyślne, 50% głośności: 9,5 h (słuchawki) / 40 h (słuchawki + etui ładujące); LHDC, ustawienia domyślne, 50% głośności: 8 h (słuchawki) / 36 h (słuchawki + etui ładujące); HFP, ustawienia domyślne, 50% głośności: 5,5 h (słuchawki) / 23 h (słuchawki + etui ładujące);
  • Całkowity czas słuchania z wykorzystaniem etui: max. 40 godzin;
  • Czas ładowania: 60 min (słuchawki) / 80 min (słuchawki + etui ładujące);
  • Ładowanie etui: port USB C;
  • Wodoodporność: odporne na pot i wilgoć, IP55;
  • Waga: 5.2 g (pojedyncza słuchawka), 46,3 (z etui);
  • Wymiary etui: 61,3 mm x 55,3 mm x 26,3 mm.

Design i wykonanie słuchawek

Robią wrażenie i to od pierwszego wrażenia! OPPO Enco Clip2 otrzymujemy w formie otwartego klipsa, który przypomina biżuterię w postaci klipsa na ucho. Obudowa słuchawek łączy gładkie, lśniące powierzchnie z matowymi wykończeniami, co nadaje całości ciekawego charakteru. Konstrukcja sama w sobie opiera się na elastycznym łączniku ultracienkiej taśmy ze stopu nitinolu o wysokiej wydajności z pamięcią kształtu. Dzięki temu słuchawki mają dopasowywać się do różnych kształtów ucha, zachowując przy tym swoją pierwotną formę.

Słuchawki, jak możecie zauważyć, powstały w kształcie litery “C”. Dzięki temu mają stabilnie trzymać się małżowiny, co w następnie ma za zadanie wyeliminować problem wypadania pchełek np. podczas biegania. Brak elementów wkładanych bezpośrednio do ucha skutecznie zapobiega uczuciu ucisku, które z pewnością znacie z innych modeli, kiedy słuchawki towarzyszą Wam przez dłuższą część dnia. To, co z pewnością Was zaciekawi to fakt, że słuchawki nie posiadają podziału prawa-lewa. Bez względu na to, jaką weźmiecie do ręki w pierwszej kolejności, pasuje do obu!

Nie mogę w tym miejscuu pominąć samego etui ładującego, które powstało w obłym, przypominającym otoczak kształcie. Na dodatek jest bardzo gładkie, co może powodować przypadkowe wyślizgnięcie się. Samo etui bez problemu mieści się w kieszeni, a magnetyczne gniazda ułatwiają szybkie odkładanie słuchawek na miejsce. Od spodu znajdziemy wejście USB-C do ładowania zestawu i przycisk parowania. W złotym kolorze całośc musi się prezentować wybornie, choć i w szarym kolorze wyglądają niczego sobie.

Łączność z urządzeniami i sterowanie słuchawkami OPPO Enco Clip2

Słuchawki wykorzystują najnowszy standard Bluetooth 6.1, który gwarantuje błyskawiczne parowanie z telefonem lub laptopem. Najnowszy zestaw OPPO oferuje funkcję Dual Connection, więc płynnie przełączają się między dwoma sparowanymi urządzeniami. Dodatkowo flagowy, czterordzeniowy układ AI 6 nm znacząco obniża opóźnienia przesyłu danych. Jest to szczególnie istotne podczas rozgrywki lub oglądania materiałów wideo, ponieważ dźwięk idealnie pokrywa się z obrazem. By cieszyć się pełnią możlwiości słuchawek, wystarczy aplikacja HeyMelody dostępna na iOS oraz system Android. Można w niej przypisać konkretne funkcje do lewej lub prawej słuchawki, a także zaktualizować oprogramowanie.

Sterowanie słuchawkami odbywa się za pomocą precyzyjnych paneli dotykowych umieszczonych na obudowie słuchawek. Sensory reagują na lekkie tapnięcia, co pozwala na wygodną zmianę utworów czy regulację głośności bez wyciągania telefonu. Przeprojektowane elementy Acoustic Ball i Comfort Bean znacznie ułatwiają regulację głośności czy odbieranie połączeń.

Działanie mikrofonu

Słuchawki pod tym względem zostały wystawione na chrzest bojowy w trakcie mojej pracy. Odbieranie licznych połączeń za dnia było doskonałym testem nie tylko jakości dźwięku, ale również tego, w jaki sposób mikrofon “łapie” szumy otoczenia. Zestaw OPPO Enco Clip2 wyposażono w dedykowany układ NPU do poprawy jakości rozmów oparty na AI. Takie rozwiązanie w połączeniu z przewodnictwem kostnym wspieranym przez VPU oraz nowym algorytmem czystych rozmów opartym na dużym modelu AI izoluje hałas otoczenia, umożliwiając prowadzenie płynniejszych i wyraźniejszych rozmów. W efekcie algorytmy te całkiem dobrze potrafią odizolować mowę od uciążliwego hałasu, szumu wiatru czy innych rozmów prowadzonych w pobliżu. Z feedbacku, jaki uzyskałam, dowiedziałam się, że moi rozmówcy słyszeli mnie bardzo wyraźnie i bez jakichkolwiek zakłóceń.

Ciekawym dodatkiem jest wsparcie dla tłumaczenia mowy na żywo. Mikrofony zbierają wypowiedzi w obcym języku, a dedykowane oprogramowanie błyskawicznie przetwarza je na tekst lub dźwięk. Takie rozwiązanie czyni te słuchawki bardzo przydatnym narzędziem podczas podróży czy spotkań, niekoniecznie organizowanych w naszym kraju.

Ładowanie i czas działania

Same słuchawki oferują nawet 9,5 godziny ciągłego odtwarzania. W połączeniu z naładowanym w pełni etui łączny czas pracy wydłuża się do niemal 40 godzin. Przynajmniej tak informuje producent. Oczywiście czas ten został zweryfikowany na tzw. żywym organizmie.

Łącznie słuchawek używałam w różnych trybach. Do prowadzenia rozmów, słuchania podcastów i przesłuchiwania mocnego industrial techno. Po 7 godzinach słuchania podcastów słuchawki wskazywały 50%. W trybie mieszanym, gdzie słuchałam podcastów i prowadziłam rozmowy, słuchawki kończyły na 40%, również po 7 godzinach. Łącznie na w pełni naładowanym etui korzystałam z nich przez 39 godzin i miały jeszcze jakieś 20%, więc te 40 godzin jest jak najbardziej realne.

Jeśli chodzi o ładowanie, to pełne naładowanie etui zajmuje około 80 minut. Słuchawki natomiast wspierają technologię szybkiego ładowania, więc zaledwie kilkanaście minut wewnątrz etui zapewnia kolejne długie godziny słuchania i prowadzenia rozmów.

Aplikacja HeyMelody

Na co dzień prywatnie korzystam z mocno wyeksploatowanych już słuchawek OPPO Enco Buds2, które mimo słabej już baterii nadal oferują mi bardzo dobrą jakość. Zatem aplikacja HeyMelody i jej możliwości nie są mi obce. Aplikacja ta pozwala na bieżąco monitorować stan naładowania zarówno samych słuchawek, jak i etui. To właśnie tu możemy dostosować brzmienie do własnych preferencji, wybierając spośród gotowych profili dźwiękowych opracowanych we współpracy z Dynaudio.

Ponadto właśnie w tym miejscu całkowicie spersonalizujemy gesty dotyku dla każdej ze słuchawek. To my decydujemy w pełni, jakie działanie wywoła podwójne lub potrójne tapnięcie w panel słuchawki. Posiadacze smartfonów z systemem ColorOS lub OxygenOS zyskują jeszcze wygodniejsze rozwiązanie, ponieważ w ich przypadku dodatkowa aplikacja nie jest potrzebna. Dlaczego? A no dlatego, że wszystkie ustawienia OPPO Enco Clip2 integrują się bezpośrednio z menu Bluetooth w systemie telefonu.

OPPO Enco Clip2 w praktyce

Słuchawki dzielnie, dzień w dzień towarzyszyły mi przez ponad 8h w pracy, by móc je w pełni sprawdzić, na każdej możliwej (przeze mnie) płaszczyźnie. To, na co muszę zwrócić uwagę, to na fakt, iż słuchawki pomimo testów na naprawdę wielu modelach, nadal mogą nie pasować do każdego ucha. W moim przypadku problemem również okazał się piercing. Długa sztanga industriala idąca przez niemal całe ucho uniemożliwia poprawne założenie słuchawki, przez co notorycznie jedną poprawiałam. Jeśli więc zdecydujecie się na zakup tego modelu, zwróćcie uwagę na rozmieszczenie swojej biżuterii. Mimo to już po godzinie byłam w stanie zapomnieć, że w ogóle mam je założone – a muzyka dalej leci.

Miałam lekkie obawy co do otwartej konstrukcji. Nie do końca ufałam w brak wydostawania się dźwięku poza moje uszy. W praktyce okazało się, że dźwięk trafia tylko do moich uszu, ale również byłam w stanie prowadzić rozmowy z osobami w biurze bez ich wyciągania czy zatrzymywania podcastu. Wszystko słyszałam czysto i klarownie, co było dla mnie ogromnym, pozytywnym zaskoczeniem. Jak to działa? Specjalne otwory wentylacyjne emitują fale o odwróconej fazie, co sprawia, że dźwięk trafia prosto do ucha, a nie do osób obok nas.

Słuchawki posiadają wbudowany czujnik wykrywania upadku, który natychmiast informuje sygnałem dźwiękowym, jeśli jedna ze słuchawek przypadkowo zsunie się z ucha. Sygnał usłyszymy również bezpośrednio po włożeniu słuchawek do uszu, jakby dawały nam znać, że są już na miejscu i możemy zacząć działać.

Oprócz konieczności weryfikowania, czy biżuteria nie przeszkadza w noszeniu, zauważyłam jedną, bardzo istotną wadę. Słuchawki przez kilka godzin były w bezpośredniej styczności z uszami. Po wyjęciu ich na koniec dnia pracy okazywało się, że miejsce, w którym stykały się z uchem, jest lekko wilgotne. Jest to zrozumiałe – materiał, z którego zostało stworzone, raczej nie jest zbyt dobrze przystosowany do wentylacji.

Jakość dźwięku – w skrócie

W tym zestawie otrzymujemy zaawansowany system dwóch przetworników o średnicach 11 mm oraz 9 mm. Takie połączenie, wspierane przez podwójne układy DAC, pozwala uzyskać dużą szczegółowość podczas słuchania muzyki. Nad finalnym brzmieniem czuwali specjaliści z duńskiej marki Dynaudio, co gwarantuje użytkownikom naturalną i zrównoważoną barwę dźwięku.

Słuchawki obsługują kodek LHDC 5.0. Umożliwia on przesyłanie dźwięku w wysokiej rozdzielczości (Hi-Res Audio Wireless). Dzięki temu instrumenty brzmią czysto, a wokale pozostają wyraźne. Oczywiście otwarta budowa sprawia, że bas nie uderza z taką siłą jak w modelach dokanałowych, choć przy wielogodzinnym słuchaniu muzyki można w jakiś sposób się do tego przyzwyczaić – dla zdrowia naszego słuchu. Czy można się polubić z takimi rozwiązaniami? Jak najbardziej.

Podsumowanie: OPPO Enco Clip2

OPPO Enco Clip2 to całkiem odważna i udana próba stworzenia czegoś nowego i niekoniecznie oczywistego. Konstrukcja w formie biżuteryjnego klipsa eliminuje ból przy wielogodzinnym użytkowaniu, a tytanowy łącznik z pamięcią kształtu zapewnia bardzo dobrą stabilność. Ogromną zaletą jest brak podziału na lewą i prawą słuchawkę, ponieważ słuchawki, pozwolę to sobie tak napisać, same identyfikują się jako prawa lub lewa (zależy, na jakie ucho właśnie je nałożymy). Dodatkowo otwarta budowa pozwala swobodnie prowadzić rozmowy bez przerywania odsłuchu.

Pod względem technologicznym sprzęt wypada bardzo solidnie dzięki współpracy z marką Dynaudio. Dźwięk pozostaje czysty i szczegółowy, a specjalna technologia emisji fal zapobiega wydostawaniu się muzyki na zewnątrz. System mikrofonów z technologią przewodnictwa kostnego oraz inteligentną redukcją szumów gwarantuje wysoką jakość rozmów, nawet w wietrzne dni i w zatłoczonych pomieszczeniach.

Mimo wielu zalet warto pamiętać o specyfice tego modelu. Osoby z licznym piercingiem w górnej części małżowiny mogą odczuwać pewien dyskomfort lub mieć trudności z poprawnym założeniem klipsa. Ponadto brak wentylacji w miejscu styku urządzenia ze skórą sprawia, że po kilku godzinach ucho może stać się lekko wilgotne. Niemniej jednak, 40 godzin łącznego czasu pracy na baterii oraz szybkie parowanie i sama jakość dźwięku czynią z OPPO Enco Clip2 praktyczny gadżet. Słuchawki obecnie dostępne są w cenie 799 PLN.

Dziękujemy firmie OPPO Polska oraz Ro.team za możliwość testów urządzenia.

Last modified: 27 maja 2026

Close