Autorstwa • 17:07• Gaming, Sprzęt

PS6 i Project Helix mogą wyznaczyć nowy, niepokojący standard cen konsol

PS6 i Project Helix mogą wyznaczyć nowy, niepokojący standard cen konsol. Według doniesień nowy Xbox może kosztować nawet 1800 dolarów, a PlayStation 6 również zmaga się z rosnącymi kosztami produkcji. Wysokie ceny podzespołów mogą opóźnić premiery i ograniczyć dostępność sprzętu dla wielu graczy.

Nowa generacja konsol Sony i Microsoftu miała przynieść kolejne technologiczne przełomy, ciekawsze gry i nowe możliwości. Tymczasem coraz więcej doniesień wskazuje na to, że zakup sprzętu może okazać się wyjątkowo kosztowny. Rosnące ceny pamięci RAM, układów graficznych i nośników SSD stawiają pod znakiem zapytania przystępność cenową PlayStation 6 oraz nowego Xboxa, znanego pod nazwą Project Helix.


Problemy z dostępnością podzespołów i rosnące koszty ich produkcji nie pozostają bez wpływu na plany obu producentów. Jeszcze niedawno w branży pojawiały się spekulacje o premierze nowych urządzeń w 2027 roku i cenach sięgających 1000 dolarów. Najnowsze doniesienia sugerują jednak, że rzeczywistość może okazać się jeszcze mniej optymistyczna.

Project Helix może kosztować nawet 1800 dolarów

Według informacji przedstawionych w raporcie serwisu Fortune Microsoft rozważa scenariusz, w którym nowa konsola trafi na rynek w cenie od 1200 do nawet 1800 dolarów. To ogromna kwota, szczególnie w porównaniu z ceną startową Xboxa Series X. W najwyższym wariancie Project Helix kosztowałby niemal cztery razy więcej niż poprzednik w dniu premiery.

Tak wysokie prognozy wynikają przede wszystkim z niepewności dotyczącej przyszłych cen podzespołów. Microsoft musi również zdecydować, czy będzie gotowy dopłacać do produkcji każdego egzemplarza, aby obniżyć cenę dla klientów. Taka strategia od lat pojawia się na rynku konsol, ale przy tak dużych kosztach jej zastosowanie mogłoby okazać się znacznie trudniejsze.

Według doniesień nowy Xbox może zadebiutować dopiero w okresie świątecznym 2028 roku. Wcześniej, pod koniec 2027 roku, Microsoft miałby wprowadzić na rynek przenośne urządzenie nowej generacji. Firma nie potwierdziła jednak oficjalnie tych terminów ani przewidywanych cen.

PlayStation 6 również zmaga się z rosnącymi kosztami

Sytuacja Sony nie wygląda znacznie lepiej. Według informacji przekazanych przez branżowego informatora Keplera same pamięci RAM i NAND w PS6 mogą kosztować około 680 dolarów. To tylko część wydatków potrzebnych do wyprodukowania kompletnej konsoli, która wymaga również procesora, układu graficznego, płyty głównej, chłodzenia i zasilacza.

Wcześniejsze spekulacje zakładały, że PlayStation 6 może kosztować około 1000 dolarów. Przy obecnych problemach z cenami podzespołów nawet taki poziom może nie wystarczyć, aby Sony utrzymało odpowiednią marżę bez dopłat do sprzętu.

Kepler twierdzi jednocześnie, że koszt komponentów PS6 jest o około 200 dolarów niższy niż w przypadku Project Helix, znanego wcześniej pod nazwą kodową Magnus. Jeśli te szacunki okażą się trafne, Sony będzie miało nieco większe pole manewru przy ustalaniu ceny. Nie oznacza to jednak, że PlayStation 6 stanie się tanim urządzeniem. Przy założeniu podobnych różnic w kosztach produkcji cena PS6 mogłaby znaleźć się w przedziale od 1000 do 1600 dolarów. To jednak wyłącznie hipotetyczne wyliczenie, a nie potwierdzona prognoza producenta.

Czy Microsoft i Sony opóźnią premiery nowych konsol?

Wysokie koszty sprzętu mogą wpłynąć nie tylko na ceny, lecz także na harmonogram premier. Jeśli sytuacja na rynku pamięci nie poprawi się wystarczająco szybko, producenci mogą zdecydować się na przesunięcie debiutu nowych urządzeń. Dodatkowy czas pozwoliłby im ponownie ocenić koszty produkcji i przygotować strategie cenowe.

W przypadku Microsoftu coraz częściej pojawia się scenariusz premiery Project Helix pod koniec 2028 roku. Nadal nie wiadomo, czy Sony zdecyduje się na podobny termin. Wcześniejszy debiut PS6 mógłby dać PlayStation przewagę, zwłaszcza że obecna generacja konsol wyraźnie pokazuje, jak trudno Xboxowi konkurować z Sony pod względem sprzedaży sprzętu.

Microsoft może też próbować zwiększyć swoją obecność na rynku urządzeń przenośnych. Taki sprzęt potencjalnie łatwiej wycenić na poziomie akceptowalnym dla większej grupy odbiorców. Nie jest to jednak rozwiązanie wszystkich problemów, szczególnie jeśli rozwój urządzenia i oprogramowania będzie wymagał dodatkowych nakładów.

Droższe konsole mogą zaszkodzić całemu rynkowi

Największym zagrożeniem nie są wyłącznie wysokie ceny samych urządzeń. Jeśli zakup konsoli nowej generacji stanie się wydatkiem rzędu kilku tysięcy złotych, część dotychczasowych odbiorców może pozostać przy obecnym sprzęcie. Mniejsza liczba nowych użytkowników oznaczałaby również potencjalnie niższą sprzedaż gier i mniejsze zainteresowanie usługami abonamentowymi.

Już obecna generacja pokazuje, że rynek konsol nie rozwija się bez przeszkód. Sprzedaż sprzętu w Stanach Zjednoczonych spadła w porównaniu z wcześniejszymi okresami, a nawet bardzo dobre wyniki PlayStation 5 nie oznaczają nieograniczonego popytu na kolejne urządzenia. Wysoka cena wejścia może dodatkowo utrudnić producentom pozyskiwanie nowych odbiorców.

Nie można też wykluczyć, że rosnące koszty wpłyną na dostępność konsol w poszczególnych regionach. Przy ograniczonych zasobach i wysokich wydatkach firmy mogą w pierwszej kolejności skupić się na rynkach, które uznają za najbardziej dochodowe. W takiej sytuacji niektóre kraje mogłyby otrzymać sprzęt później lub w mniejszych ilościach.

Przyszłość konsol stoi pod znakiem zapytania

Trudno obarczać wyłącznie Sony i Microsoft odpowiedzialnością za rosnące ceny. Problemy z dostępnością pamięci i zwiększony popyt ze strony sektora sztucznej inteligencji wpływają na cały rynek elektroniki. Producenci konsol muszą więc zmierzyć się z kosztami, których skali wcześniej mogli nie przewidywać.

Nie zmienia to jednak faktu, że ceny rzędu 1000 dolarów lub więcej mogą znacząco ograniczyć zainteresowanie nową generacją. Project Helix z prognozowaną ceną do 1800 dolarów brzmi szczególnie niepokojąco, a nawet tańsze PS6 może okazać się poza zasięgiem wielu graczy.

Wiele zależy od tego, jak rozwinie się sytuacja na rynku podzespołów i czy producenci zdecydują się na dopłacanie do sprzętu. Na razie zarówno ceny, jak i terminy premier pozostają niepotwierdzone. Jedno jest jednak pewne: nadchodząca generacja konsol może wymagać znacznie większego budżetu niż poprzednie.

Postaw kawę dla tsumidesho na buycoffee.to

Last modified: 25 października 2026

↑
Close