OPPO A54s | recenzja

Pierwszy raz miałam okazję przetestować telefon od OPPO. Recenzowany przeze mnie model Oppo A54s zadebiutował w ostatnim kwartale ubiegłego roku. Muszę przyznać, że ma on pewne atuty, które okazują się interesujące dla przyszłych użytkowników, jednak czy są wystarczalne? O ostatecznej opinii i wszystkim tym, na co zwróciłam uwagę, dowiecie się, czytając recenzję. Mam nadzieję, że nie wypadną Wam od niej oczy.


Pudełko, w jakim otrzymujemy telefon, jest w kolorze białym. Na jego wieczku możemy zauważyć, jak prezentuje się ukryty w środku smartfon od OPPO. W górnym, lewym roku na złotym tle umieszczono informację o ilości RAMu i wbudowanej pamięci. Po otwarciu pudełka naszym oczom ukazuje się kolejne pudełeczko, a pod nim, zabezpieczony bohater dzisiejszej recenzji. Poniżej przedstawiam zawartość pudełka:

Specyfikacja techniczna OPPO A54s

Telefon, jak już możecie zauważyć na zdjęciach powyżej, prezentuje się bardzo dobrze. Jest to telefon wręcz dopasowany do mojego koloru włosów (jednak lekko jaśniejszy). Skoro już przy porównaniach jestem, pasuje mi również do samochodu (chociaż w tym przypadku jest ciemniejszy). Czas jednak zobaczyć, co dokładnie kryje się w środku tego modelu.

Pierwsze wrażenie – jestem na tak

Oczywiście to pierwsze wrażenie dotyczy odczuć czysto wizualnych. Na samym początku w oczy rzuca się błękit połączony ze świetlistym, perłowym wykończeniem. Na to wszystko została nałożona lekko matowa powłoka, która miała być odporna na odciski palców. Te jednak pozostają. Ogólnie telefon prezentuje się dobrze, ale po jakimś czasie szybko można zapomnieć o ładnym błękicie na pleckach.

Z przodu widzimy ekran o przekątnej 6,52 cala. W górnej jego części możemy zauważyć niewielkie wcięcie ze względu na umieszczenie w nim przedniej kamery. W trakcie użytkowania nie jest źle, jednak mogłoby być minimalnie lepiej. Telefon dobrze reaguje na dotyk, aczkolwiek zdarzały się momenty pełne irytacji i braku reakcji podczas pisani czy wychodzenia z aplikacji. Elementy widoczne na ekranie zobaczymy nawet podczas słonecznej pogody. W telefonie zastosowano standardowe odświeżanie 60 Hz. Czerń czasami jest lekko szara, a biel stłumiona. Jest poprawnie, jednak z pewnością nie jest zadowalająco.

Na pleckach OPPO A54s zauważymy logo producenta oraz certyfikaty i oznaczenia, umieszczone pionowo po prawej stronie. W lewym górnym rogu (jak to teraz ma miejsce w smartfonach) znajduje się prostokątna wysepka z aparatami oraz diodą. Całość delikatnie wystaje poza obrys obudowy, jednak dołączone do zestawu etui doskonale je chroni. Na prawej krawędzi znajdziemy włącznik i skaner linii papilarnych. Dolna krawędź mieści głośnik, port USB-C (2.0), mikrofon oraz wejście mini-jack 3,5 mm. Z lewej strony umieszczono przyciski do regulacji głośności oraz wejście na karty.

Telefon dobrze leży w dłoni, nawet z etui, jednak znacznie czuć go podczas dłuższego użytkowania. Ekran pokryty szkłem Panda Glass został fabrycznie zabezpieczony folią ochronną, co można zaliczyć na duży plus. Niestety z czytnikami umieszczonymi na bocznej krawędzi nigdy się nie polubię. Najczęściej kończyło się, po prostu, wpisywaniem kody odblokowania ekranu.

Odpalamy maszynę!

Oppo A54s otrzymujemy z pracującym systemem Android 11, który wykorzystuje autorską nakładkę producenta o nazwie ColorOS 11. Udostępnia ona użytkownikom wiele możliwości personalizacji, a także zestaw niezbędnych (i zbędnych) aplikacji. Telefon pozwala na importowanie danych ze swojego poprzedniego telefonu, jednak ja od jakiegoś czasu się przed tym wzbraniam, no bo po co. Wystarcza zainstalowanie aplikacji, które są niezbędne do codziennego użytkowania.

Po przejściu wszelkich wstępnych ustawień oraz aktualizacji można przejść do zabawy z dostępnymi funkcjami, by spersonalizować urządzenie. Wśród nich możemy znaleźć różne sposoby ustawienia kontrastu dla trybu ciemnego oraz inteligentny pasek boczny. Jednocześnie możemy skorzystać z dwóch aplikacji, a i asystenta gier nie zabrakło na pokładzie smartfona.

Czy telefon działa płynnie? Osobiście bardzo bym tego chciała. 4 GB pamięci RAM i 128 GB pamięci (w tym ok. 108 GB dostępne po pierwszym uruchomieniu telefonu), to naprawdę bardzo mało jak na aktualne standardy. Można mieć wiele do zarzucenia, jeżeli chodzi o samą płynność i szybkość działania. W trakcie korzystania z kilku aplikacji jednocześnie telefon potrzebuje czasu, żeby, dosłownie, pomyśleć.

Oppo A54s jest po prostu wolny i mozolnie przechodzi z jednej aplikacji w drugą. Korzystając z dymków czatu i Messengera minęła chwila, zanim dymek przeszedł w wejście do konwersacji. Następnie minęła kolejna chwila, zanim mogłam rozpocząć wprowadzanie tekstu wiadomości. Później minęła kolejna chwila, zanim telefon zareagował na moją chęć wyjścia z aplikacji. Wyłączenie aplikacji w tle nastąpi jedynie po przeciągnięciu ich osobno w górę. Klikając „Zamknij wszystkie” żadna z nich się nie wyłączy.

Bateria w Oppo A54s

Do dyspozycji otrzymujemy 5000 mAh, co nie jest małą wartością. W trakcie w miarę intensywnego wykorzystywania telefonu, bez problemu będzie on nam towarzyszył w trakcie całego dnia. Jak powszechnie wiadomo Internet był cały czas włączony, a powiadomienia potrafiły spływać falami. Muzyka jest nieodłącznym elementem drogi do i z pracy. Nawet takie wykorzystanie telefonu nie sprawiało mu trudności, by na koniec dnia pokazywać jeszcze 38% baterii. Jeżeli chcemy skromniej korzystać z telefonu, bez problemu będziemy się nim cieszyć przez dwa dni bez ładowania. Szkoda, że telefon nie udostępnia fajnych wykresów zużycia baterii jak ma to miejsce w innych modelach z Androidem.

Jeżeli chodzi o sam czas ładowania, no cóż. Trwał on prawie w nieskończoność. Korzystając z kabla oraz zasilacza dołączonego w zestawie, myślałam, że będzie nieco szybciej. Efekt był następujący. O godzinie 9:28 podłączyłam telefon do ładowania z baterią na poziomie 20%. O 10:14 było już 51%, a o 10:38 stan baterii wynosił 67%. Godzina 11:42 z wynikiem 96%, a w pełni naładowana bateria była o godzinie 12:09. To ponad 2.5 godziny.

OPPO A54s i jakość wykonywanych zdjęć

Dramatu nie ma, ale też nie ma się nad czym zachwycać. Bardzo brakowało mi obiektu szerokokątnego w głównym aparacie, który mogłabym np. wykorzystać w trakcie Moto-Show 2022 w Bielsku-Białej. Tym godnym uwagi jest aparat główny, który w przypadku tego modelu polecam używać najczęściej. Efekty wykonanych zdjęć można określić na… wystarczające w tej cenie i klasie smartfona. Wszystkie szczegóły zostają zachowane, a z kolorami też jest nie najgorzej. Nie powinny dziwić czasem prześwietlone i nieostre zdjęcia, co może być winą powolnego działania całego systemu, a co następnie przekłada się na ich jakość. Poniżej możecie sami ocenić efekty tej współpracy. Na zdjęcie wykonane kamerą przednią nie musicie poświęcać zbyt wiele uwagi.

Aparat główny

OPPO A54s sprawdza się do robienia niewymagających, prostych zdjęć, by po prostu uchwycić chwilę. Zazwyczaj korzystamy z trybu automatycznego i znam osoby, którym w zupełności to wystarcza. Urządzenie wyposażono w kilka skromnych bajerów i funkcji, które mogą nieco korzystniej wpłynąć na ostateczny efekt wykonanych zdjęć. Znajdziemy tryb portretowy, olśniewający kolor, filtry kolorystyczne, panoramę (o której zdążyłam już zapomnieć) oraz tryb PRO.

Tryb nocny

Makro

W grę sobie… nie zagrałam

Myślałam, że sprawdzę sobie Diablo Immortal, jednak okazało się, że nie ma takiej opcji. OPPO A54s nie jest kompatybilne z najnowszą grą Blizzarda. Postanowiłam więc pobrać dwie inne gry, które odpalam codziennie – 7DS oraz One Night Casino. O ile po wielkich trudach udało się zainstalować pierwszą, tak druga zatrzymała się na ekranie startowym i nie udało się z niej w ogóle skorzystać. 7DS niemiłosiernie się zacinało, a temperatura telefonu wzrastała. Wniosek z tego jest jeden, a mianowicie możecie zagrać w grę, jednak w taką, która nie ma większych wymagań. W przeciwnym razie będziecie tęsknić za czymś lepszym i mocniejszym.

Jakość dźwięku

Choć należę do osób, które preferują wyłączony dźwięk i pozostawione jedynie wibracje, postanowiłam mimo to sprawdzić, jak telefon brzmi. Najpierw pojawiało się powiadomienie, a następnie dźwięk lub wibracja – szkoda. Jakość dźwięku, jeżeli chcecie posłuchać muzyki z głośnika, oczywiście nie powala, ale też uszy nie będą krwawiły. Swoich rozmówców podczas kilkugodzinnych rozmów słyszałam wyraźnie, choć kiedy używali słuchawek, zwracałam uwagę na mocne echo. Z tego, co się dowiedziałam, mnie również było słychać bardzo dobrze, więc w tym zakresie wszystko jest w porządku.

Podsumowanie – OPPO A54s

To mógł być dobry telefon w swojej niskiej klasie budżetowej, a wydaje się, że na rynku są podobne, o znacznie lepszych parametrach. OPPO A54s można nabyć za kwotę 899 PLN. Aparat robi poprawne zdjęcia, działanie baterii na jednym ładowaniu jest zadowalające (nawet bardzo), a kolor Pearl Blue prezentuje się całkiem przyjemnie dla oka. Na tym niestety trzeba zakończyć wymienianie pozytywów, ponieważ szybkość działania, płynność i czas ładowania pozostawiają wiele do życzenia. Mogło być lepiej, cieszmy się zatem, że nie jest gorzej.

Dziękujemy firmie OPPO Polska oraz 24/7Communication za możliwość testów urządzenia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.