Jeśli czasem zastanawiacie się, czy filmik, który widzicie jest prawdziwy czy wygenerowany przez AI, za niedługo będziecie się zastanawiać, czy to nadal gra, czy już rzeczywistość. NVIDIA DLSS 5 wprowadza przełom oparty na sztucznej inteligencji, znacząco podnosząc jakość grafiki w grach. Nowa technologia wzbogaca obraz o fotorealistyczne oświetlenie i materiały, dzięki czemu zaciera się granica między renderowaniem a rzeczywistością.
NVIDIA zaprezentowała diś DLSS 5 – rozwiązanie uznawane za największy krok naprzód w grafice komputerowej od czasu pojawienia się ray tracingu w czasie rzeczywistym w 2018 roku. Nowy model renderowania neuronowego działa w czasie rzeczywistym i nadaje pikselom realistyczne właściwości światła oraz materiałów. W efekcie twórcy gier mogą osiągnąć poziom realizmu wcześniej zarezerwowany głównie dla hollywoodzkich efektów specjalnych.
Jensen Huang, założyciel i CEO NVIDIA, podkreślił, że po 25 latach od wynalezienia programowalnych shaderów firma ponownie zmienia oblicze grafiki komputerowej. DLSS 5 łączy klasyczne techniki renderingu z generatywną AI, co przekłada się na wyraźny wzrost realizmu przy jednoczesnym zachowaniu kontroli artystycznej.
Technologia przyspiesza w zaskakującym tempie
Od początku istnienia linii GeForce NVIDIA konsekwentnie rozwijała technologie umożliwiające tworzenie realistycznych światów. Wśród kluczowych etapów znalazły się programowalne shadery w 2001 roku, CUDA w 2006, ray tracing w 2018 oraz path tracing i shadery neuronowe w 2025. W tym czasie moc obliczeniowa wzrosła aż 375 000 razy. Mimo tego renderowanie w czasie rzeczywistym wciąż dysponuje znacznie mniejszym budżetem obliczeniowym niż efekty specjalne w filmach, które powstają nawet przez wiele godzin. Sama siła obliczeniowa nie wystarcza więc do osiągnięcia pełnego fotorealizmu.
DLSS, wprowadzone w 2018 roku, początkowo zwiększało wydajność poprzez skalowanie rozdzielczości, a później generowanie dodatkowych klatek. Technologia trafiła już do ponad 750 gier i stała się standardem branżowym. Wersja DLSS 4.5 potrafi generować większość pikseli widocznych na ekranie, jednak rozwój idzie dalej: teraz nacisk przesuwa się na jakość obrazu.
Modele AI stosowane w wideo potrafią tworzyć realistyczne obrazy, lecz działają poza czasem rzeczywistym i trudno je precyzyjnie kontrolować. W grach kluczowa pozostaje przewidywalność oraz spójność obrazu z trójwymiarowym światem.
Więcej o działaniu DLSS 5
DLSS 5 wykorzystuje dane o kolorze i ruchu z każdej klatki, a następnie uzupełnia scenę o realistyczne światło i materiały. Wszystko pozostaje zgodne z oryginalną geometrią oraz stabilne między kolejnymi klatkami. Technologia działa w czasie rzeczywistym, nawet w rozdzielczości 4K, zapewniając płynną rozgrywkę.
Model AI analizuje pojedynczą klatkę, rozpoznając elementy takie jak postacie, włosy, tkaniny czy półprzezroczystą skórę, a także warunki oświetleniowe. Dzięki temu generuje obraz z dużą precyzją, oddając m.in. rozpraszanie światła w skórze, połysk materiałów czy interakcje światła z włosami. Twórcy gier otrzymują narzędzia do regulacji intensywności efektów, korekcji kolorów oraz maskowania. Pozwala to zachować unikalny styl wizualny każdej produkcji. Integracja przebiega sprawnie dzięki wykorzystaniu frameworka NVIDIA Streamline.
Technologia DLSS 5 trafi do wielu dużych studiów i wydawców, w tym Bethesda, CAPCOM, Ubisoft czy Warner Bros. Games. Wsparcie zapowiedziano już dla licznych tytułów, takich jak Starfield, Assassin’s Creed Shadows czy kolejne odsłony serii Resident Evil.
Premiera DLSS 5 planowana jest na jesień.

źródło: nvidianews.nvidia.com
AI DLSS 5 NVIDIA NVIDIA DLSS 5
Last modified: 25 marca 2026