Autorstwa • 12:02• Filmy

Film Bloodborne ma już scenarzystę i reżysera. Produkcja nabiera tempa

Animowany film Bloodborne doczekał się ważnego postępu, ponieważ do projektu dołączyli już scenarzysta i reżyser. Producent Jacksepticeye zdradził, że prace nad historią nabierają tempa, a twórcy planują przedstawić nowe opowieści w świecie znanym z gry FromSoftware. Na razie nie ujawniono nazwisk filmowców, obsady ani daty premiery.

Prace nad ekranizacją Bloodborne wkraczają w kolejny etap. Seán McLoughlin, znany w Internecie jako Jacksepticeye, ujawnił, że film doczekał się już scenarzysty oraz reżysera. Choć twórcy nie zdradzili jeszcze nazwisk osób odpowiedzialnych za produkcję, projekt wyraźnie posunął się naprzód od czasu pierwszej zapowiedzi.


Bloodborne z kompletem najważniejszych twórców

Jacksepticeye opowiedział o postępach podczas rozmowy z redakcją IGN. Producent przyznał, że od momentu oficjalnego ogłoszenia filmu zespół poczynił spore postępy. Twórcy mają już nie tylko scenarzystę i reżysera, ale również znacznie dokładniejszy plan dotyczący kierunku, w którym podąży fabuła.

McLoughlin nie chciał jednak ujawniać nazwisk zaangażowanych osób ani zdradzać szczegółów historii. Zaznaczył, że odpowiedni moment na prezentację zespołu i pierwsze informacje o fabule jeszcze nadejdzie. Ma nadzieję, że kolejne komunikaty pojawią się stosunkowo szybko.

Producent nie ukrywa przy tym, że praca nad ekranizacją tak rozpoznawalnej marki stanowi spore wyzwanie. Zależy mu na zachowaniu charakteru oryginału i stworzeniu produkcji, która sprosta oczekiwaniom fanów. Jednocześnie zdaje sobie sprawę, że pogodzenie wszystkich wyobrażeń dotyczących Bloodborne może okazać się niemożliwe.

Animacja lepszym wyborem niż film aktorski?

Ekranizacja Bloodborne powstaje jako animacja przeznaczona dla dorosłych odbiorców. McLoughlin uważa, że taki format doskonale pasuje do świata wykreowanego przez FromSoftware. Szczególnie istotne są tutaj nadnaturalne stworzenia, mroczna atmosfera i niezwykłe elementy wizualne, które trudno byłoby odpowiednio przedstawić w tradycyjnym filmie aktorskim.

Producent odniósł się również do nadchodzącej ekranizacji Elden Ring, za którą odpowiada Alex Garland. W przeciwieństwie do Bloodborne będzie to produkcja aktorska. McLoughlin zwrócił uwagę na ogromne koszty, jakie mogłaby pochłonąć próba przeniesienia całego świata Elden Ring na ekran w takiej formie. Wspomniał nawet o kwocie sięgającej 600 milionów dolarów.

Jego zdaniem animacja daje znacznie większą swobodę w przedstawianiu fantastycznych elementów. Pozwala też uniknąć sytuacji, w której twórcy muszą polegać na zielonym ekranie i efektach specjalnych, aby oddać najbardziej niezwykłe fragmenty świata gry.

Nie oznacza to jednak, że zespół pracujący nad Bloodborne całkowicie zignoruje doświadczenia związane z ekranizacją Elden Ring. Film Garlanda pojawi się wcześniej, dlatego jego twórcy będą mogli przyjrzeć się reakcjom odbiorców i zastosowanym rozwiązaniom. McLoughlin podkreśla jednak, że obie marki znacząco się od siebie różnią. Gotycki świat Bloodborne i fantastyczne uniwersum Elden Ring wymagają zupełnie innego podejścia.

Film nie powtórzy historii znanej z gry?

Producent zdradził również kilka informacji dotyczących swojego podejścia do ekranizacji gier. Nie chce po prostu przenosić znanych wydarzeń na ekran i odtwarzać historii, którą odbiorcy doskonale znają z oryginału. Zamiast tego woli opowiadać nowe historie osadzone w rozpoznawalnych uniwersach.

Jako przykłady udanych adaptacji wskazał między innymi serial Fallout oraz nowsze produkcje z serii Resident Evil. Jego zdaniem takie podejście pozwala zachować charakter oryginalnego świata, a jednocześnie daje twórcom przestrzeń do przedstawienia świeżych pomysłów.

McLoughlin zwrócił także uwagę na podstawową różnicę między grami a filmami. W przypadku produkcji interaktywnych odbiorcy sami podejmują decyzje, eksplorują otoczenie i wpływają na przebieg wydarzeń. Kino działa inaczej, ponieważ widz pozostaje biernym uczestnikiem opowieści. Dlatego dobra ekranizacja powinna wykorzystywać możliwości filmu, zamiast próbować naśladować mechanizmy znane z gier.

Producent ma już doświadczenie związane z próbą przeniesienia na ekran innej gry – SOMA. Jak sam przyznał, interesują go przede wszystkim historie, które mogą rozwinąć znane uniwersum, a nie jedynie powtórzyć wydarzenia przedstawione w pierwowzorze.

Kiedy premiera filmu Bloodborne?

Na ten moment nie wiadomo, kiedy animacja trafi na ekrany. Twórcy nie ujawnili również obsady głosowej, nazwiska reżysera ani scenarzysty. Nie poznaliśmy też żadnych konkretnych szczegółów dotyczących fabuły.

Wiadomo natomiast, że za produkcję odpowiadają Sony Pictures, PlayStation Productions oraz Lyrical Animation, a Jacksepticeye pełni funkcję producenta. Projekt zapowiedziano w kwietniu 2026 roku jako animowany film z kategorią wiekową R.

Najnowsze informacje pokazują, że ekranizacja Bloodborne stopniowo nabiera kształtów. Pozostaje więc czekać na oficjalną prezentację twórców i pierwsze konkrety dotyczące historii. Szczególnie interesujące będzie to, czy film zdecyduje się przedstawić zupełnie nowych bohaterów, czy jednak wykorzysta postacie i wydarzenia znane z produkcji FromSoftware.

Postaw kawę dla tsumidesho na buycoffee.to

Last modified: 30 października 2026

↑
Close